Uszkodzony zamek w drzwiach

uszkodzony zamnek

Po powrocie z komisu Hit-Car okazało się, że gdy zamykam drzwi od samochodu, nie mogę włożyć całego klucza do środka zamka, a jedynie na głębokość 1/3 jego długości. Mimo to, bez wkładania klucza do końca, mogę zamknąć drzwi od samochodu. Zaniepokojony tym faktem sprawdziłem, czy będę w stanie otworzyć drzwi przy użyciu innego klucza. Cóż, okazało się, że drzwi kierowcy można otworzyć przy użyciu dowolnego płaskiego śrubokrętu, czyli każdy będzie mógł swobodnie wejść do mojego samochodu dostawczego i wziąć towar.

Po sprawdzenie zamka drzwi od strony pasażera okazało się, że nie działa w ogóle, czyli można włożyć klucz, ale kręcąc nim w kółko nie otworzymy drzwi. Można je otworzyć jedynie od środka.

Wróciłem dziś do komisu z żądaniem, aby wymienili zamki albo przyznali rekompensatę za sprzedaż samochodu z usterką, o której nie zostałem uprzedzony. Efekt? Zostałem poinformowany, że kupowałem samochód używany a nie nowy z salonu, więc to oczywiste, że ma usterki. Gdy odpowiedziałem, że takie tłumaczenie jest bezczelne, gdyż po prostu zostałem oszukany, gdyż sprzedawca mnie zapewniał, że samochód jest w 100% sprawny, bo sam czasem jeździ nim po zakupy. Nie przyszło mi do głowy, aby sprawdzić zamki, bo samochód stał na parkingu otwarty. Sprzedawca odparł, że to nie jest żadna usterka, tylko naturalne zużycie zamków, więc nie miał obowiązku mnie informować i to mój problem, że nie sprawdziłem.

Stwierdziłem, że nie będę biegał po sądach, aby po 3 latach odzyskać kilkaset złotych. Zamieszczenie ostrzeżenia przed tym komisem będzie pożyteczniejsze dla społeczeństwa, a przy okazji będę miał dobrą zabawę.